Zaczęłam się martwić. Przez chwilę przemknęło mi nawet przez myśl, że moja mama ma jakieś poważniejsze kłopoty. Zrobiła się niezwykle tajemnicza, w jej mieszkaniu zaczęły pojawiać się dziwne zapachy przypominające klej i farbę, a na dłoniach zauważyłam drobne otarcia. Kiedy pytałam ją o to bezpośrednio, szybko zmieniała temat.
„W Dzień Kobiet mój były pierwszy zadzwonił z życzeniami. Nie sądziłam, że za tym gestem kryje się jego pazerność na kasę”
Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, gdy pewnego popołudnia nakryłam je na czymś, co całkowicie wywróciło nasz świat do góry nogami.
Krystyna i Halina stały się nierozłączne. Razem jeździły na pchle targi, godzinami przeszukiwały okoliczne strychy i znosiły do swojej szopy kolejne zapomniane krzesła i szafki.
„Przez lata manewrowanie między moją mamą i teściową przypominało chodzenie po polu minowym. Święta dzieliliśmy na dwie równe części, a każde urodziny organizowaliśmy osobno.
Choć trudne dzieciństwo zwykle rzuca cień na nasze dorosłe życie, nie warto usprawiedliwiać nim wszystkich swoich porażek, podkreślają psycholodzy. Bolesnej przeszłości nie możemy przecież zmienić.
Skierowałam kroki w stronę ogrodu, by rzucić okiem na stelaże okienne. Nagle usłyszałam stłumione dźwięki dobiegające z głębi starej szopy. Ktoś tam był. Serce zabiło mi mocniej.
akceptacja córka emocje matka miłość rodzina trudne emocje Odbierz darmowy book „Szczęście trzeba sobie zrobić” book Małgosi Ohme.
Historie kobiet i komentarze psychoterapeutów o tym, dlaczego relacje z matką utknęły między miłością a kontrolą i jak uwolnić się od poczucia winy.
Matka-pediatra widziała dla córki tylko medycynę i powtarzała: „Z twoim intelektem twoje miejsce jest na profesurze!”. Kiedy Justyna wybrała psychologię, matka nie rozmawiała z nią rok, powtarzając: „To fatalna decyzja, pożałujesz”. Przez lata Justyna more info czuła się winna i chciała udowodnić, że nie zmarnowała życia.
Była troskliwa i chętna do pomoc. Nie musiała pragnąć mnie zmieniać, bo obydwie wiedziałyśmy, że nie łączy nas nic oprócz wspólnej chęci bycia w połączeniu. Pamiętam, jak przy drobnym przeziębieniu postawiła swoje życie na nogi, żeby mnie pielęgnować.
Zawsze idealnie uczesana, w wyprasowanych garsonkach, uwielbiała operę i uważała, że głośny śmiech to oznaka braku wychowania. Przez całe życie pracowała w archiwum, otoczona ciszą i starymi dokumentami.
Ważne miejsce mam w sercu też dla mamy sąsiadki, Moniki. W ważnym dla mnie momencie umiała mnie usłyszeć i uczciwie, z troską o moje sprawy, zareagować, pozostawiając mi przy tym dużo miejsca na własną decyzję.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych
Oznaczonegranicepoczucie winypsychoterapiarelacje z matkąschematy rodzinne Poprzedni artykuł SkyUp otwiera 11 nowych tras z Kiszyniowa: bilety od fifteen euro Następny artykuł Dlaczego mózg nie potrafi oprzeć się pizzy czy pączkowi: co mówią naukowcy Nowy na stronie